6 stycznia 2012

Dobra Gospodyni 1 - sto lat temu

Po zaborach, zsyłkach i pożodze wojennej, w domu moich dziadków ocalało kilka skarbów.
Nie są to wielkie skarby, nie są to bogactwa ani rarytasy muzealne.
Ale....Kto wie? Za jakiś czas być może.
Uciekając przed pożarami, wojnami moi bliscy ocalali książki.
Chwyta się ponoć przypadkowe rzeczy.
Jednak kiedyś moja prababcia uratowała rocznik „Dobrej Gospodyni”.
Gdy odeszli dziadkowie i trzeba było posprzątać ich dom, moja mama przywiozła dla mnie skarb po swojej babci. Pamięta go z dzieciństwa.
Przedstawiam : Pismo tygodniowe ilustrowane dla kobiet „Dobra Gospodyni” – 1 – 9 styczeń – 1902 rok.





Niestety nagłówek oraz pierwsza i druga strona z numeru pierwszego nie zachowały się.
Zatem posłużę się numerem 2.








Nowe sprzęty kuchenne
Kilka bardzo praktycznych nowości przywieziono niedawno z Ameryki.
Poniżej podany nóż, przeznaczony specyalnie do krajania chleba, w zupełności nadaje się do rozbierania grubszego ptactwa pieczonego, krajania mięsa, ciast oraz różnych produktów wiejskich. Ząbkowane ostrze przyczynia się głównie do równego przecinania, osuniecie się bowiem noża, gdy już raz ostrze zagłębiło się w mięso - jest niemożliwe. Przytem i krajanie następuje bez najmniejszego wyniku, gdyż lekkie tylko posuwanie noża powoduje doskonałe i równe przecięcie.





Bardzo praktyczną maszynką do szlifowania noży, nożyczek i różnych ostrych narzędzi – jest maszynka rotacyjna do szlifowania




oraz maszynka do krajania kartofli w plasterki. Przez odpowiednie urządzenie cylindra, w którym umieszczane są noże, można za pomocą tej maszynki z nadzwyczajną szybkością krajać kartofle lub owoce w równe talarki.

Praktycznym instrumentem okazał się także zupełnie zamknięty ze wszystkich stron młynek do mielenia kawy, którego rycina mówi sama za siebie. Służy on równocześnie jako puszka do przechowywania kawy palonej lub mielone; w tym celu, znajdują się dwa hermetyczne zamknięte naczynia, których zawartość jest na rycinie widoczna. Spodnie naczynie jest przymocowane na obrączce gumowej i może być łatwo odjęte, wyższa przykrywka jest śrubowana i szczelnie zamknięta. Byłoby bardzo pożądanym, ażeby pożyteczne i nader praktyczne te sprzęty jak najprędzej przedostały się z drugiej półkuli do nas.

Długie zimowe wieczory można było spędzać pożytecznie zajmując się podobnie, jak my współcześnie, wykonując piękne koronki.

Panie podziwiały nowe modele okryć zimowych.

oraz kapeluszy.

Wyprzedaże nie są pomysłem naszych czasów.

Reklamy także już były.



Każdy numer zawierał przepisy kulinarne, rady i wskazówki, dyspozycje obiadów na cały tydzień, odpowiedzi od Redakcyi, drobne wiadomości ( wesołe i smutne oraz skandaliczne), rekomendacye pracy, metody kroju i wiele innych wspaniałości.

Pierwotnie numer opracował pan redaktor Eugeniusz Rapczyński, wydał Leon Bogdanowicz ( Antoni Łada. Дозволено цензурою . – Варшава 16 Декабря 1901 года.
Druk. Kaniewski & Wacławowicz, Zielna No 20.

Tym czasem migosia miga na drucikach.

Do zobaczenie w nowym numerze Dobrej Gospodyni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz